Kredyty hipoteczne – okazja na spełnienie marzeń
Wydawało się, iż kryzys finansowy, który szerokim echem odbił się już na rynkach finansowych w niemal wszystkich krajach świata spowoduje bardzo poważne zmiany również w Polsce. Doradcy finansowi spekulowali, iż w szczególności do drastycznych zmian może dojść w przypadku udzielania przez banki takich produktów jak: kredyty hipoteczne, a więc rozwiązań, które są w obecnych czasach jednymi z najbardziej efektywnych narzędzi finansowych umożliwiających sfinansowanie kupna własnej nieruchomości w naszym kraju. Na całe szczęście wszystko wskazuje na to, iż taka sytuacja nie będzie miała jednak miejsca, bowiem polskie banki nie popełniły błędów naszych zagranicznych sąsiadów.
- Nasze rodzime instytucje bankowe w przeciwieństwie do swoich zagranicznych odpowiedników zawsze udzielając kredyt hipoteczny klientowi bankowemu brały pod uwagę nie tylko sam fakt posiadania nieruchomości zabezpieczającej, ale również wysokość zdolności kredytowej. Dzięki temu rozwiązaniu polski rynek kredytów hipotecznych w najbliższym okresie z całą pewnością nie powinien być zagrożony skutkami amerykańskiego kryzysu finansowego – podkreśla jeden ze specjalistów PKO BP.
Straty na rynkach zagranicznych są obecnie wywoływane w głównej mierze zbyt liberalnym podejściem amerykańskich banków do udzielania kredytów hipotecznych. W związku z tym wiele instytucji bankowych zamierza wyciągnąć z tego faktu wniosku i sprawić, aby kredyty hipoteczne charakteryzowały się „lekko” ostrzejszymi warunkami kredytowania.
- To prawda, że sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości powoduje nie pewną sytuację niemal na wszystkich międzynarodowych rynkach finansowych. Właśnie z tego powodu taki produkt jak chociażby pożyczka hipoteczna musi mieć trochę ostrzejsze warunki kredytowania. Nie mam tu na myśli zwiększenia oprocentowania, czy obniżenia okresu kredytowania, a tylko i wyłącznie dokładniejszą analizę zdolności kredytowej klienta banku pod kątem jego realnych możliwości na rozliczenie się z konkretną instytucją finansową – twierdzi Hubert Majhrun, jeden z najbardziej renomowanych doradców finansowych w Polsce.
Co także bardzo istotne dla polskich klientów korzystających z takich produktów finansowych jak kredyt pod hipotekę to także oczywiście fakt, iż polskie instytucje bankowe nie zamierzają się wycofać z udzielania kredytów mieszkaniowych pokrywających cały koszt zakupu nieruchomości.
- Przyznaje, iż na polskim rynku finansowym chodziło wiele plotek dotyczących tego, iż w najbliższych latach kredyt pod hipotekę nie będzie narzędziem finansowym umożliwiającym sfinansowanie 100 procent wartości kupowanej nieruchomości, aczkolwiek wszystko wskazuje na to, iż banki nie posuną się do tak drastycznych rozwiązań. Najbardziej prestiżowe instytucje bankowe w Polsce doskonale zdają sobie sprawę, iż gdyby kredyt hipoteczny nie był produktem finansowym pozwalającym na pokrycie wszystkich kosztów związanych z kupnem wymarzonego domu, czy mieszkania to wiele osób zrezygnowałoby z tego rozwiązania. Właśnie z tego powodu, według mnie w najbliższych miesiącach z pewnością nie zobaczymy przedsięwzięć banków, które będą miały na celu wyeliminowanie produktów typu „kredyty hipoteczne na 100 procent wartości nieruchomości” – podkreśla Hubert Majrhun
Niestety, choć wielu specjalistów i doradców finansowych podkreśla, iż warunki kredytowania takich produktów jak pożyczka hipoteczna wcale się zbyt mocno nie zmienią to kredytobiorcy jednak powinni odczuć lekkie zmiany. Wszystko to spowodowane wzrostem koszta pieniądza w naszym kraju. Rząd szykuje, bowiem dla nasz podwyżkę WIBOR-u, a więc stopy, na której oparte jest oprocentowanie niemal każdego kredytu hipotecznego udzielanego przez polskie instytucje bankowe. Jeszcze do niedawna trzymiesięczny WIBOR znajdował się na poziomu 5,65 proc. i uwzględniając średnią marżę w wysokości 1 pkt proc. oprocentowanie kredytów oferowanych przez banki sięgnęło około 6,65 proc. Pod koniec zbliżającego się roku, zdaniem wielu wysokiej klasy analityków, WIBOR może wynieść już 7,35-7,40 proc, a to oczywiście jednoznacznie oznacza, iż kredyt na hipotekę nie będzie tak tanim rozwiązaniem.
Część ekspertów uważa również, iż znaczący wzrost kosztów może pojawić się także przy kredytach hipotecznych udzielanych we Frankach Szwajcarskich. W ich wypadku kredyt na hipotekę i tak będzie charakteryzował się niskim oprocentowaniem, które nie powinno raczej przekroczyć 4,3 proc. - Pożyczka hipoteczna we Frankach Szwajcarskich wcale nie musi być jednak korzystniejszym rozwiązaniem niż kredyt na hipotekę w naszej rodzimej walucie. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż w ostatnim czasie można zaobserwować znaczy wzrost kursów walut z krajów o niskich stopach procentowych, a więc np. z Japonii, czy właśnie Szwajcarii. Taka sytuacja może mieć reperkusje odnośnie kursu złotego do franka. Właśnie, dlatego według mnie zdecydowanie najbezpieczniejszą opcją jest obecnie kredyt na hipotekę w PLN – twierdzi Michal Kirsz, jeden z analityków finansowych Open Finance.
Wszystko wskazuje, zatem na to, iż kredyt hipoteczny jeszcze na długie lata pozostanie jednym z najbardziej efektywnych narzędzi finansowych w Polsce.